Epson EF-100

Test: Epson EF-100B

Epson EF-100B jest ładny, mały, laserowy i wymyka się klasyfikacji. Ma cechy wielu różnych kategorii projektorów. Sprawdziliśmy, gdzie najlepiej się sprawdzi.

Epson EF-100B to nieduży, przenośny projektor laserowy LCD o rozdzielczości obrazu 1280×800 punktów. Producent deklaruje maksymalną jasność w przypadku tego modelu na 2000 ANSI lumenów i kontrast na poziomie 2500000:1. Laserowe źródło światła powinno pracować bezawaryjnie przez 20000 godzin w trybie ekonomicznym i około 12000 w trybie pełnej jasności. Urządzenie nie pobiera dużo energii. 175 watów sprawia, że jest to jeden z oszczędniejszych modeli. Jest także bardzo ciche. Po zredukowaniu mocy światła do 50 procent maksymalnej wartości, wentylatory wytwarzają hałas na poziomie 26 decybeli.

EF-100B to pierwszy z nowej serii projektorów Epsona. Może dlatego trudno jednoznacznie zakwalifikować to urządzenie do jakiejś kategorii. Z jednej strony oferuje kontrolę nad obrazem taką, jak w przypadku projektorów kina domowego, z drugiej rozdzielczość spotykaną w sprzęcie biznesowym. Fajnie zaprojektowana obudowa, wysokiej jakości materiały użyte do jej produkcji w połączeniu z niewielkimi rozmiarami sugerowałyby przynależność do modeli przenośnych lub coraz popularniejszej ostatnio klasy urządzeń lifestyleowych. Nie ma tu jednak akumulatora, wbudowanego odtwarzacza czy choćby uchwytu do przenoszenia.

Epson EF-100
Epson EF-100

Mimo kilku braków Epson EF-100B ma najwięcej cech projektora multimedialnego przeznaczonego do domowej rozrywki. Konstrukcja, dość jasne laserowe źródło światła oraz funkcje korekcji geometrii sprawiają, że łatwo go przestawiać z miejsca na miejsce, przenosić z pomieszczenia do pomieszczenia i wyświetlać obraz na dowolnej powierzchni pod dowolnym kątem. Niezły, wbudowany głośnik nagłośni nawet spore pomieszczenie.

Obudowa

EF-100 występuje w dwóch wariantach kolorystycznych – białym i czarnym. Obudowa jest przyjemna dla oka, prosta i ładnie zaprojektowana. Projektor ma nieduże rozmiary nie jest jednak na tyle mały i lekki, by można go było zabierać w podróż do plecaka. Nic nie stoi oczywiście na przeszkodzie, na pewno się bez problemu zmieści ale nie będzie to wygodne. Dodatkowe 2,7 kilograma odczuje bez wątpienia każdy.

Wykonanie stoi oczywiście na najwyższym poziomie. Faktura użytego materiału przypomina z większej odległości skórę. W wersji czarnej frontowa ścianka otoczona jest pierścieniem przypominającym kolorystycznie miedź. W wersji białej dominują srebrne dodatki. Obiektyw nie ma ruchomej osłony. Część obudowy z obiektywem została przykryta po prostu szkłem. Brakuje jednak informacji, co do jego twardości. Co będzie jeżeli szkło się porysuje? Nie można tego wykluczyć, bo to przecież projektor przenośny.

Epson EF-100B

Tylna ściana przykryta jest klapką osłaniającą. Pod nią znajdują się wszystkie gniazda. Klapka została zaprojektowana tak, by po podłączeniu kabla sygnałowego można go było wyprowadzić na zewnątrz bez zdejmowania osłony. Dodatkowo, z boku, pod kolejną osłoną umieszczono wyjście słuchawkowe. Na bok wyprowadzono także zasilanie.

Epson EF-100B ma trzy nóżki, z których tylko jedna, frontowa, jest regulowana. Wyposażono ją w mechanizm szybkiego wysuwania. Testowany model ma też gniazdo do podłączenia linki zabezpieczającej przed kradzieżą. Niewielki filtr wyjmuje się od spodu obudowy

Wyposażenie i złącza

Sterowanie dostępne na obudowie ograniczone jest do 4 przycisków i włącznika zasilania. Przyciski odpowiadają za regulację głośności i ręczną korekcję zniekształceń trapezowych. Pierścień ostrości pracuje płynnie i precyzyjnie.

Sporym ograniczeniem EF-100B jest minimalna liczba gniazd wejściowych. Testowany Epson ma tylko jeden port HDMI. Nie ma złącza USB, nie ma wejścia LAN ani komputerowego. Gniazdo HDMI nie zostało umieszczone bezpośrednio w obudowie, a na dodatkowym przewodzie. Dzięki temu podłączona do projektora na przykład przystawka SmartTV może być ukryta pod maskującą klapką. Znajdzie się tu na pewno miejsce na Amazon Fire TV, Google Chromecast, Roku czy Apple TV. Pod osłoną znajduje się dodatkowo przewód z wtyczką USB, który służy jednak tylko jako źródło zasilania.

Epson EF-100B
Epson EF-100B

Pochwalić należy wbudowany w projektor głośnik. Nie jest to sprzęt popularnych ostatnio w sprzęcie przenośnym marek HK czy JBL ale spisuje się doskonale. Odtwarzany dźwięk jest czysty, wyraźny, detaliczny i miękki. Nawet przy maksymalnym wzmocnieniu nic nie trzeszczy, nie słychać zniekształceń. Przydałoby się tylko ciut więcej basu ale chyba nie można mieć wszystkiego. W menu projektora można znaleźć różne tryby pracy głośnika, które minimalnie modyfikują jego brzmienie. Producent przygotował fabryczne nastawy dla filmu czy muzyki. Głos można też tymczasowo wyciszyć. To przydatne w sprzęcie do prezentacji.

Pilot dołączony do projektora jest nieduży i bardzo zgrabny. Liczba dostępnych na nim funkcji została, zgodnie z ostatnią modą, ograniczona do minimum. Układ przycisków jest przejrzysty, czytelny i dobrze opracowany. Pilotowi brakuje tylko podświetlenia. To jednak wreszcie pierwszy ładny, lekki i wygodny sterownik tego producenta dołączany do projektorów

Menu i funkcje

Interfejs użytkownika to prawie standardowy projekt Epsona. Producent wyrzucił jednak z niego kilka mniej przydatnych funkcji, które utrudniały obsługę. W efekcie sterowanie jest bardziej przejrzyste. Co ważne, w menu pozostały wszystkie opcje przeznaczone do regulacji i kalibracji obrazu. Można więc modyfikować parametr Gamma, wpływać na temperaturę barwową czy zarządzać kolorami. Projektor wyposażono też w dynamiczną przysłonę poprawiającą kontrast. Nie ma natomiast mechanizmu poprawiającego płynność odtwarzania. W EF-100B nie ma też prostej możliwości przełączania pomiędzy trybem normalnym i Eco. Użytkownik może za to płynnie dobrać jasność źródła światła w zakresie od 50 do 100 procent jego wydajności dla każdego trybu pracy.

Epson EF-100B

Epson EF-100B nie ma interfejsów sieciowych więc nie ma też odpowiednich funkcji sterujących. Nie ma USB, więc nie znalazło się tu miejsce choćby na odtwarzacz multimedialny. Szkoda, bo zwłaszcza obecność portu USB, jak i możliwość odtwarzania bezpośrednio z niego filmów czy oglądania zdjęć bardzo podniosłaby wartość urządzenia tej klasy. Projektor wyposażony został za to w interfejs Bluetooth. Pozwala on przekazywać dźwięk z projektora do zewnętrznych głośników. Szkoda że również nie w drugą stronę. Dzięki temu EF-100B mógłby posłużyć jako nagłośnienie dla smartfona.

Instalacja

Epson EF-100B nie oferuje optycznej regulacji powiększenia. Dostępny jest tylko zoom cyfrowy. Współczynnik projekcji wynosi w tym modelu 1,04. Maksymalna odległość od ekranu to ponad 4,5 metra, minimalna około 70 centymetrów. Regulacja ostrości jest ręczna. Pełna automatyka została za to zastosowana do korekcji zniekształceń. Projektor sam dostosuje się do zmiany kąta wyświetlania obrazu. Jeżeli ktoś potrzebuje większej precyzji, może regulować geometrię dla każdego narożnika obrazu osobno. Maksymalna przekątna obrazu, jaką można uzyskać to 150 cali.

Parametry odległości i przekątnej są dość sztywne i nie można w przypadku tego modelu liczyć na elastyczność instalacji wynikającą z funkcji powiększenia. Nie ma też oczywiście możliwości przesunięcia osi optycznej ale nie można oczekiwać tej funkcji w tej kategorii urządzeń. Konstrukcja obudowy, automatyka geometrii, a przede wszystkim laserowe źródło światła umożliwiają za to wyświetlanie obrazu pod dowolnym nachyleniem, kątem czy na suficie. Osoby, które preferują bardziej tradycyjny i stacjonarny sposób oglądania, docenią szerokie możliwości zmiany parametrów obrazu.

EF-100B wyłącza się błyskawicznie. Przestaje działać praktycznie od razu po naciśnięciu przycisku zasilania na obudowie bądź pilocie. Równie szybko jest gotowy do pracy. Start zajmuje mu około 6 sekund. Projektor jest też bardzo cichy.

Testy i reprodukcja obrazu

Pomiar jasności ANSI pokazuje, że Epson EF-100B wypada nawet lepiej niż deklaruje to dokumentacja. W najjaśniejszym, dynamicznym trybie pracy, zmierzona wartość jest około 20 procent wyższa. I chociaż częściowo jest to efekt zastosowanych przyrządów pomiarowych, to i tak należy się za to plus. Oczywiście, jak w przypadku innych projektorów pracujących z technologii LCD, jasność kolorów odpowiada jasności ANSI.

W pozostałych trybach pracy, jasność oscyluje w okolicach połowy maksymalnej wartości. Po kalibracji wyniosła ona nieco ponad 1300 ANSI lumenów. W maksymalnym trybie oszczędnościowym, czyli po zmniejszeniu mocy źródła światła o połowę, jasność również zostaje zredukowana do połowy.

Mimo, że maksymalna jasność projektora jest dość wysoka, to nadal zbyt mała, by bez problemu oglądać obraz w niezaciemnionym pomieszczeniu. Będzie to zapewne możliwe wieczorem albo w pochmurny dzień, jednak gdy za oknem świeci słońce, nie wystarczy zasłonięcie żaluzji. W takich warunkach wyświetlany obraz jest mimo wszystko za mało wyraźny, trochę prześwietlony, mało kontrastowy i brakuje mu szczegółów w ciemnych partiach.

Epson EF-100B wyposażony został w dynamiczną przysłonę. Po jej wyłączeniu, skalibrowane urządzenie oferuje kontrast ANSI nieprzekraczający 300:1. Na obrazie widać wyraźnie, że czerni brakuje głębi i że jest ona lekko szara. W rezultacie projektor nie powinien być pierwszym wyborem dla amatorów produkcji, w których dominuje ciemna sceneria. Poza tym obraz jest czysty, wyraźny i ostry. Zastosowane w projektorze źródło światła jest bardzo spójne. Równomierność rozświetlenia wynosi w przypadku tego modelu aż 95 procent. To nawet o kilkanaście procent więcej niż w innych urządzeniach z tej kategorii.

Średnia dE dla skali szarości nie przekracza 1,3, a maksymalna wynosi poniżej 2. Dla barw podstawowych i pochodnych parametr ten przyjmuje odpowiednio wartości 2 i 5. Przy czym największy wpływ na to ma reprodukcja koloru czerwonego. Ta barwa najbardziej odbiega od wzorca. Nie trzeba żadnych przyrządów pomiarowych, by to zauważyć. Przestrzeń kolorów wyświetlana przez EF-100B nie pokrywa też w całości przestrzeni Rec.709.

Projektory z kategorii urządzeń multimedialnych muszą być wszechstronne. Pracują zazwyczaj w różnych warunkach, w miejscach specjalnie do tego celu nieprzygotowywanych. Służą do oglądania filmów, zdjęć czy grania. O ile jednak wprowadzane przez Epsona EF-100B opóźnienie nie plasuje tego projektora w światowej czołówce, to niewiele ponad 30 milisekund wystarczy nawet bardziej wymagającym graczom.

Podsumowanie

Mimo kilku braków i kłopotów z zaklasyfikowaniem projektora, Epson EF-100B wart jest szerszej uwagi. Niewielkie rozmiary i nieduża masa w połączeniu z nienagannym wyglądem sprawiają, że sprawdzi się jako urządzenie przenośne, jako projektor do salonu czy sprzęt wyświetlający w gabinecie prezesa korporacji. Producentowi zabrakło chyba tylko trochę konsekwencji w profilowaniu urządzenia. Wypuszczając zupełnie nową konstrukcję na rynek, nie wiedząc, jak zostanie ona przyjęta, chciał zadowolić zbyt szeroką grupę potencjalnych użytkowników. Wystarczyłoby dodać kilka prostych funkcji i dobrać nieco inaczej parametry obrazu, by model ten stał się hitem na przykład w prostych instalacjach kina domowego.

Epson EF-100B

W takiej specyfikacji jaką Epson EF-100B ma teraz, jego powodzenie zależy od ostatecznej ceny, za jaką będzie można go kupić. Kwota sugerowana przez producenta jest chyba nieco za duża. Jeżeli jednak zostanie trochę zmniejszona przez dystrybutorów, a to zazwyczaj ma miejsce, ten przenośny i przede wszystkim laserowy projektor ma na pewno szansę na ciepłe przyjęcie. Aktualnie model ten wyceniany jest na 4000 złotych brutto. Urządzenie oraz zastosowane w nim laserowe źródło światła objęte są 60-cio miesięczną gwarancją.

%d bloggers like this: